13 maja 2025
Interpelacje poselskie w sprawie działalności stacji demontażu.
Interpelacja nr 9775
do ministra klimatu i środowiska
w sprawie przedsiębiorców gospodarujących odpadami
Zgłaszający: Dariusz Piontkowski
Data wpływu: 08-05-2025
W związku ze zgłaszanym przez przedsiębiorców gospodarujących odpadami zagrożeniem zaprzestania działalności z powodu niewydania w ustawowym terminie nowej decyzji administracyjnej pozwalającej na kontynuację działalności gospodarczej związanej z gospodarką odpadami z dużym niepokojem przyglądam się bieżącej sytuacji. Od kilku lat docierały do mnie informacje o przewlekłości postępowań dotyczących zmiany decyzji sięgającej nawet kilku lat. Teraz problem odżywa w związku z potrzebą uzyskania nowej decyzji.
Z informacji, jakie otrzymałem od przedsiębiorców, wynika, że problem pogłębił się po 2018 r. – tj. po nowelizacji ustawy o odpadach – chodzi o ustawę z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o odpadach oraz niektórych innych ustaw. Była to tzw. ustawa pożarowa, ponieważ impulsem do wprowadzenia nowych regulacji były liczne w tamtym czasie pożary nielegalnych miejsc deponowania odpadów.
Ustawa zobligowała wszystkich przedsiębiorców prowadzących działalność w zakresie gospodarowania odpadami do dostosowania posiadanych decyzji – wnioski miały być złożone najpóźniej do dnia 5 marca 2020 r. W związku z tym, że do ustawy musiały być jeszcze wydane przepisy wykonawcze, a ponadto przedsiębiorcy musieli m.in. wykonać operaty przeciwpożarowe oraz zainstalować monitoringi wizyjne, z oczywistych względów zdecydowana większość wniosków o zmianę decyzji wpłynęła właśnie w 2020 r. tuż przed upływem ostatecznego termin na jego złożenie.
Lawina wniosków, która w tamtym czasie spłynęła zwłaszcza do urzędów marszałkowskich (ponieważ wszystkie instalacje przewidziane od magazynowania powyżej 3000 ton odpadów w skali roku z mocy ustawy wymagają decyzji marszałka), spowodowała paraliż urzędów. Bez wątpienia nałożyły się na to problemy interpretacyjne wynikające z nowych regulacji (np.: jak liczyć pojemności magazynów, jak liczyć zabezpieczenia roszczeń) oraz epidemia Covid-19. Dodać trzeba, że każda instalacja przed wydaniem decyzji wymagała kontroli ze strony straży pożarnej oraz WIOŚ – który również był przeciążony liczbą kontroli wynikających ze zmiany przepisów (oprócz tego realizowane były kontrole planowe oraz interwencyjne). W rezultacie większość przedsiębiorców czekała na wydanie decyzji dostosowującej 3-4 lata, a niektórzy nie mają tej decyzji do dzisiaj.
Tymczasem w 2024 r. i 2025 r. upływa 10-letni okres obowiązywania decyzji z zakresu gospodarki odpadami – które były wydawane w latach 2014 i 2015 – po wejściu w życie ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Oznacza to, że w tym okresie, tj. w 2024 r. i 2025 r., do urzędów wpłynęła i jeszcze wpłynie kolejna fala wniosków o wydanie decyzji administracyjnych.
Dostrzegając problem wynikający z ogromnej liczby wniosków w urzędach, ustawodawca wprowadził do ustawy o odpadach art. 226a w brzmieniu następującym:
Art. 226a.
1. W okresie do dnia 31 grudnia 2025 r. zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów nie wygasa ze względu na upływ czasu, na jaki zostało wydane, jeżeli posiadacz odpadów w terminie nie później niż trzy miesiące przed upływem tego czasu złoży wniosek o wydanie nowego zezwolenia na zbieranie odpadów lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów.
2. Dotychczasowe zezwolenie na zbieranie odpadów zezwolenie na przetwarzanie odpadów wygasa w dniu następującym po dniu, w którym:
1) nowe zezwolenie, decyzja o odmowie wydania nowego zezwolenia albo decyzja o umorzeniu postępowania w sprawie wydania nowego zezwolenia stały się ostateczne, albo
2) wniosek o wydanie nowego zezwolenia właściwy organ pozostawił bez rozpatrzenia.
Czyli, jeżeli przedsiębiorca na 3 miesiące przed wygaśnięciem posiadanej decyzji złoży wniosek, to nawet jeśli postępowanie będzie się przeciągało, może prowadzić działalność na dotychczasowych warunkach – nie dłużej jednak niż do końca 2025 r.
Przedsiębiorcy, mając na uwadze doświadczenia z lat ubiegłych, twierdzą, że w zasadzie pewne jest, że większość z nich nie uzyska nowej decyzji do końca 2025 r., tym bardziej że przedsiębiorcy musieli wdrożyć nowe warunki ochrony przeciwpożarowej, przeorganizować magazyny, wykonać nowe operaty przeciwpożarowe, niektóre urzędy z uwagi na przeorganizowanie magazynów (które jest traktowane jako zmiana dotychczasowej działalności) żądają od przedsiębiorców nowej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Krótko mówiąc – nowy wniosek to wcale nie formalność – przedsiębiorca na nowo musi przejść całą skomplikowaną procedurę w organie oraz kontrolę ze strony WIOŚ i straży pożarnej. Na to nakładają się zmiany w zakresie interpretacji przepisów w zakresie pozwoleń zintegrowanych, co skutkuje tym, że przedsiębiorcy, którzy dotychczas prowadzili działalność na podstawie decyzji sektorowych – pomimo braku zmian w przepisach, w myśl nowej wykładni przepisów ze strony Ministerstwa Klimatu i Środowiska – muszą uzyskać pozwolenia zintegrowane. Już tylko na marginesie dodam, że procedura wydania pozwolenia zintegrowanego jest znacznie bardziej skomplikowana niż w przypadku decyzji sektorowej i choć same przepisy dają organowi 6 miesięcy na wydanie pozwolenia, zwykle procedura trwa 2-3 lata.
Zatem w dniu 1 stycznia 2026 r. ci spośród przedsiębiorców, którzy nie otrzymają decyzji, będą musieli firmę zamknąć. Natomiast ci przedsiębiorcy, którym decyzje wygasają w końcu 2025 r. czy w 2026 r., nie mogą w ogóle skorzystać z dobrodziejstwa art. 226a ustawy o odpadach, ponieważ nie będzie on miał tu praktycznego zastosowania. Szans na to, że w 2026 r. cokolwiek się zmieni nie ma – czas oczekiwania na nową decyzję może się jedynie wydłużyć. Ponadto przedsiębiorcy zauważają, że od 1 stycznia 2026 r. w wielu gminach może nie być firmy uprawnionej do odbioru odpadów komunalnych, może też zabraknąć firmy, która odbierze odpady medyczne, rozbiórkowe i inne. Mogą powrócić obrazki z początku wprowadzania nowego systemu odbioru odpadów przez gminy, gdzie w wielu miejscach tygodniami zalegały śmieci, których nie było komu odebrać.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
1. Czy przedstawiony problem jest znamy ministerstwu?
2. Czy ministerstwo zamierza podjąć działanie legislacyjne w tej sprawie i ewentualnie w jakim kierunku?
3. Czy wszystkie podmioty gospodarujące odpadami zakończyły proces zmiany decyzji i dokonały zabezpieczenia roszczeń w odpowiedniej wysokości wynikającej ze zmiany ustawy o odpadach z 20 lipca 2018 r. Jeżeli nie wszystkie, to jaki procent firm działa bez zmienionej decyzji (decyzje sektorowe i pozwolenia zintegrowane) i zabezpieczenia roszczeń, z wyszczególnieniem liczby oraz nazw firm działających na podstawie niezmienionego pozwolenia zintegrowanego?
4. Czy prawdą jest, że postępowania o zmianę decyzji lub uzyskanie nowej decyzji administracyjnej w zakresie gospodarowania odpadami trwają tak długo, jak przedstawiają przedsiębiorcy?
5. Część organów wydających decyzje administracyjne na gospodarowanie odpadami żąda zabezpieczenia roszczeń od teoretycznej masy możliwej do magazynowania odpadów przyjętych do przetwarzania jak i masy magazynowanych odpadów po przetworzeniu, a część tylko od odpadów przyjętych do przetwarzania. Czy zatem ministerstwo zamierza uregulować tę kwestię w taki sposób, aby nie było rozbieżności interpretacyjnych?
Interpelacja nr 9774
do ministra cyfryzacji
w sprawie kasacji pojazdów
Zgłaszający: Dariusz Piontkowski
Data wpływu: 08-05-2025
Ustawą z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw wprowadzono przepisy, które dają możliwość bezpośredniego przekazania informacji o kasacji pojazdu do centralnej ewidencji pojazdów przez prowadzących stacje demontażu lub punkty zbierania pojazdów. Rozwiązanie to ma ułatwić wyrejestrowanie pojazdu z powodu kasacji pojazdu. Właściciele takich pojazdów nie będą musieli udawać się do organów rejestrujących pojazdy w celu przekazania unieważnionych tablic rejestracyjnych i złożenia wniosku o wyrejestrowanie pojazdu. Rozwiązanie przewiduje również zwolnienie prowadzących stacje demontażu z obowiązku przekazywania drogą tradycyjną jednego egzemplarza zaświadczenia o demontażu pojazdu do organu, w którym pojazd ostatnio był zarejestrowany. Wprowadzona regulacja miała zapewnić duże oszczędności zarówno właścicielom pojazdów, jak i prowadzącym stacje demontażu oraz przyspieszyć wyrejestrowanie pojazdu z powodu jego kasacji. Warunkiem działania nowego systemu jest wdrożenie odpowiednich rozwiązań technicznych umożliwiających przekazanie przez przedsiębiorców prowadzących stacje demontażu lub punkty zbierania pojazdów do centralnej ewidencji pojazdów danych o demontażu pojazdu lub przyjęciu pojazdu niekompletnego.
Z informacji, jakie zgłaszają zainteresowani, wynika, że pomimo upływu prawie pięciu lat rozwiązania techniczne umożliwiające działanie tego systemu nie zostały wdrożone i nie będą wdrożone w roku bieżącym.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
1. Dlaczego, pomimo upływu prawie pięciu lat, nie wdrożono rozwiązań technicznych umożliwiających przekazanie przez przedsiębiorców prowadzących stacje demontażu lub punkty zbierania pojazdów danych do centralnej ewidencji pojazdów o demontażu pojazdu lub przyjęciu niekompletnego pojazdu?
2. Czy są prowadzone prace w celu wdrożenia ww. rozwiązań technicznych i na jakim są etapie realizacji?
3. Jeżeli prace są prowadzone, to jaki jest przewidywany termin ogłoszenia komunikatu, o którym mowa w art. 23 ustawy z 14 sierpnia 2020 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw?
Interpelacja nr 9773
do ministra cyfryzacji
w sprawie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców
Zgłaszający: Dariusz Piontkowski
Data wpływu: 08-05-2025
Ustawą z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ograniczenia skutków kradzieży tożsamości zmieniono również zapisy art. 78 ust. 2 ustawy – Prawo o ruchy drogowym przez zlikwidowanie obowiązku zawiadomienia o nabyciu pojazdu. Wprowadzone rozwiązania, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2024 r., budzą wiele kontrowersji wśród właścicieli pojazdów oraz przedsiębiorców dokonujących obrotu tymi pojazdami. Z informacji przekazywanych przez przedsiębiorców wynika, że zmiana przepisów nie przyczyniła się do polepszenia jakości danych zawartych w Centralnej Ewidencji Pojazdów, przysparza sporo kłopotów z rejestracją pojazdów uszkodzonych oraz doprowadziła do rozbieżności interpretacyjnej w zakresie obowiązku rejestracji pojazdów niezrejestrowanych na terenie RP, a sprzedanych przed upływem ustawowych terminów na ich rejestrację określonych w art. 73aa ustawy – Prawo o ruchu drogowym.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
1. Czy w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP) istnieje oficjalna baza danych o aktualnych właścicielach pojazdów – utworzona na podstawie zgłoszenia zbycia pojazdu, o którym mowa w art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym?
2. Czy służby takie jak: Policja, Straż Miejska itp. mogą uzyskać informację o aktualnym – faktycznym właścicielu pojazdu – wynikającą z dokumentów przeniesienia prawa własności pojazdu, przekazanych w zgłoszeniu zbycia pojazdu, o którym mowa w art. 78 ust. 2 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym?
3. Czy pomimo zgłoszenia zawiadomienia o zbyciu pojazdu, przekazaniu informacji przez organ rejestrujący do CEP, w dalszym ciągu w systemie CEP jako właściciel figuruje osoba/podmiot wpisany dowodzie rejestracyjnym?
4. Czy organa rejestrujące pojazdy zobowiązane do wprowadzenia informacji do CEP o nowym właścicielu na podstawie otrzymanego zgłoszenia zbycia pojazdu przekazują te informacje do CEP na bieżąco, bowiem z informacji, jakie uzyskałem, organa nie mają ustawowego terminu i mogą być w tym zakresie duże opóźnienia?